
Hasłem tegorocznej edycji jest pamięć doświadczeń.
Przeszłość nie zawsze jest przekazywana jako historia. Bywa zapisana głębiej - w ciele, w odruchu, w czymś, co trudno uchwycić i nazwać. To, co nie zostało przeżyte przez nas, może mimo to stać się częścią naszego życia.
Teatr nie uzdrawia i nie rozwiązuje problemów. Ale może stworzyć warunki, w których to, co ukryte głęboko w nas, staje się na chwilę widzialne i współdzielone.
Tegoroczna edycja Wybrzeża Sztuki to opowieść o życiu z czymś, co nie do końca jest nasze. O próbach, czasem nieudanych, żeby nie żyć wyłącznie cudzym życiem. O świadomości, która nie cofa przeszłości, ale może zmienić to, co wydarzy się dalej. O miejscu pomiędzy - zanim coś zostanie powtórzone - i zanim coś uda się przerwać.
13. edycja Festiwalu Wybrzeże Sztuki przypada na 80-lecie istnienia Teatru Wybrzeże. Wśród zaproszonych na festiwal spektakli, jak również w wybranych premierach tego sezonu, chcemy nawiązywać do bogatej historii Teatru Wybrzeże. Stąd m.in. w repertuarze Festiwalu takie przedstawienia jak Ulisses czy Termopile polskie. Oba te tytuły zostały zrealizowane w Teatrze Wybrzeże w roku 1970: Ulissesa wyreżyserował ówczesny dyrektor artystyczny Zygmunt Hubner, a dramat Micińskiego doczekał się w naszym teatrze prapremiery za sprawą adaptacji Stanisława Hebanowskiego i reżyserii Marka Okopińskiego.
W roku 2026 skonfrontujemy się ponownie z tymi dziełami za sprawą realizacji Michała Borczucha i Jana Klaty. Traktujemy ten gest jako kultywowanie naszego kulturowego dziedzictwa, wiąże się on bowiem z pamięcią naszych teatralnych doświadczeń.
Strona festiwalu: link